Jestem
twórcą jedynej takiej formy przesłania, w której narrację umieszczam pod
rysunkiem, w formie legendy- stąd moje prace noszą nazwę „legendarny portret
Łojca” Stworzyłem Łojca będąc w liceum. Teraz wiem, że lata spędzone w LO były
jednymi z najprzyjemniejszych w tym wymiarze. Z tęsknotą wspominam tamten
beztroski klimat, który dawał radość i wyzwalał dobrą energię. Do takich
refleksji doszedłem długo po opuszczeniu murów LO.../
W
natłoku obowiązków, zobowiązań zaczęło brakować mi sił, zdrowia, zacząłem
tracić nerwy i motywację do dalszego wysiłku. Dlatego zatęskniłem za dawnymi
czasy i tak postanowiłem przypomnieć sobie Łojca, który okazał się moim wiernym
przyjacielem. Rysując Go uspokajam się. Staję się z powrotem sobą. Mam
nadzieję, że widok Łojca wprawi Państwa w lepszy humor, a jego przygody pozwolą
na oderwanie się od codzienności i tak jak mnie, dodadzą pozytywnej energii.
O mnie... uaktualniając
Po osiemnastu latach pracy w korporacjach
zapragnąłem z powrotem stać się sobą, po to by samemu sobie odpowiedzieć na
pytanie, jakim jestem człowiekiem ?
No, stało się... zgubiłem drogę do sklepu z
maskami... a może zbyt długo orałem to wielkie pole i dopiero teraz klapy zsunęły
mi się z oczu, zabrakło owsa, bo pola do orki było w moc ale ja przestałem
chcieć grać dalej inną postać.
W poszukiwaniu siebie migruję w łojcowy świat.
Zapraszam do wspólnej podróży
OŁ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz